200 Obserwatorzy
32 Obserwuję
pawelluty

O książkach i (o)czytaniu

5 książek-prezentów świątecznych

Zdecydowałem się - będę blogerem książkowym. W związku z tym i przy okazji bezlitośnie zbliżających się Świąt w ramach modnego trendsetterstwa polecę Wam, Drodzy Czytelnicy, 5 książek, które uważam za trafione prezenty, acz dla jasno określonych adresatów.
Nie rozbudowując dalej wstępu przejdźmy do rzeczy:

1. Dla inteligenta-amatora

"Książka twarzy" Marek Bieńczyk

Arcyciekawy zbiór felietonów. Każdy znajdzie tam coś dla siebie - począwszy od tenisa i Bjorna Borga a skończywszy na współczesnej polskiej sztuce. Facebook w wersji offline. No i książka Bieńczyka dostała Nike, zatem musi być dobra.

 

2. Dla geeka-lingwisty

"Age of Context" Robert Scoble, Shel Israel

Dla geeka lektura obowiązkowa, choć po angielsku. Zawiera trudne słowa-wytrychy, takie jak "wearable devices" i "big data". Autorzy zaczynają książkę od nawiązania do nolanowskiej trylogii o Batmanie, zatem musi być dobra.

 

3. Dla intelektualisty-gaduły

"Lód" Jacek Dukaj

Cudowna podróż po meandrach historiozofii i Syberii z czasów carskiej Rosji. Autor przez całą książkę mierzy się z logiką dwuwartościową Kotarbińskiego - wyników tego starcia nie ujawnię. Wiodącą rolę w powieści odgrywają lute (l. mn. od "luty"), zatem musi być dobra.

 

4. Dla inteligenta-melancholika

"Z zimną krwią" Truman Capote

Mrożąca krew w żyłach krwawa historia przerażającego rozlewu krwi na amerykańskiej prowincji. I to nie jest powieść o wampirach. Arcydzieło światowej literatury, które doczekało się ekranizacji, ale nie takiej jak myślicie. Książkę napisał autor "Śniadania u Tiffany'ego", zatem musi być dobra.

 

5. Dla inteligenta-pragmatyka

"Zawód: zwycięzca" Vadim Makarenko

Podaruj tę książkę ukochanej osobie a zostaniesz zwycięzcą. Jesteś zwycięzcą?

 

Dziękuję za Wasze oczy,
PL

fot. Kristina Alexanderson/cc/flickr

image